... czyli tabloidowym tytułem zachęcam do zapoznania się z andrychowskim "koszykiem inflacyjnym".
Dawno, dawno temu (2009), jeszcze na portalu andrychow.org zrobiłem porównanie cen w 3 andrychowskich marketach. Cztery lata później (2013) sprawdziłem tylko, jak zmieniły się ceny produktów z listy w jednym z odwiedzonych sklepów (Kaufland). W tym roku - ponieważ w Andrychowie nie ma nic ciekawszego do roboty - znowu udało się zrobić to samo.
...czyli od Z do A o mieście, w którym mieszkam i ciekawych pomysłach ze świata, które w całości lub w części warto byłoby wprowadzić u nas.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrychów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrychów. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 lutego 2017
sobota, 24 września 2016
Nosorożce i korki
czyli o leczeniu przyczynowym.
Nosorożce
Bicie na alarm zaczęło się w latach 60. XX wieku. Właśnie wtedy potwierdzono danymi to, czego każdy się domyślał: z populacji nosorożców liczącej w XIX w. niemal milion osobników, pozostało niecałe 10%. Do walki o utrzymanie tego zagrożonego gatunku zaangażowano wiele państw, organizacji, sprzętu, ludzi i pieniędzy, ale ani zaostrzenie kar dla kłusowników/przemytników, ani zakazy handlu produktami pochodzącymi z nosorożców nie powstrzymały dalszej rzezi tych zwierząt i między 1960. a 1995. rokiem wybito dalsze 98% populacji. Gdy przyszłość nosorożca czarnego (wówczas ok. 2500 ocalałych osobników) malowała w równie czarnych jak on barwach, w angielskim laboratorium naukowcy S. Campbell, D. Roberts i N. Terret (niestety nie mam złotej czcionki) rozwiązali problem tych ginących zwierząt. W 1985. rozpoczęli poszukiwania leku na dusznicę, ale w trakcie eksperymentów do rangi centralnego problemu badawczego awansował efekt uboczny badań, bowiem ta trójka badaczy dokonała przypadkowego odkrycia... Viagry.
Etykiety:
Andrychów,
BDI,
Campbell,
droga 52,
internet,
komunikacja,
korki,
nosorożce,
obwodnica Andrychowa,
Roberts,
Terret,
TimoCom,
Tomasz Żak,
Tranporeon,
Trans,
viagra
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Rekrutacja po andrychowsku
... czyli krótka opowieść o pewnym młodzieńcu i jego próbie zmiany pracy ze "światowej" na miejscową.
Bezrobocie na wyjątkowo niskim poziomie zachęca do zmiany pracy na lepszą. Ofert sporo i nawet w Andrychowie zdarzają się ciekawe ogłoszenia. Na jedno z nich odpowiedział kolega.
Bezrobocie na wyjątkowo niskim poziomie zachęca do zmiany pracy na lepszą. Ofert sporo i nawet w Andrychowie zdarzają się ciekawe ogłoszenia. Na jedno z nich odpowiedział kolega.
środa, 6 lipca 2016
Żule słyszą głosy
czyli jak bez strzelania, bicia i straszenia przepędzić niechcianych gości.
Na ławeczce
W komentarzach na lokalnych portalach często podnoszony jest problem menelstwa przesiadującego na ławkach, zakłócającego ciszę nocną i uprzykrzającego życie pozostałym lokatorom bloków. Bezsilni mieszkańcy pozostawieni są sami sobie. Problem istnieje od dawna, wciąż jest nierozwiązany, więc albo policja i straż miejska przeszły nad tym do porządku dziennego, albo nie znają skutecznych sposobów na przepędzenie menelstwa. A sposoby są.
Etykiety:
Andrychów,
Cyganie,
jak pozbyć się młodzieży,
jak pozbyć się żuli,
mosqiuto,
odstraszacz,
osiedle Olszyny,
Romowie,
sposób na meneli,
sposób na żuli,
żule
poniedziałek, 14 marca 2016
Co czeka małe miasteczka, takie jak Andrychów
czyli (być może) o przyszłościowych biznesach na prowincji.
Andrychów
Idąc przez Andrychów rzuca się w oczy spora ilość lokali do wynajęcia. Kto chodzi po mieście regularnie, z pewnością dostrzegł, jak trudno jest wejść i utrzymać się na rynku z nowym biznesem (czy to handel, czy to usługa). Lokale jeszcze niedawno będące restauracją już są sklepami z odzieżą używaną, te, które były z odzieżą, już sa kasynami, a byłe kasyna stoją puste czekając na kolejnego najemcę. Co więc może "zaskoczyć" w małym miasteczku?
poniedziałek, 21 września 2015
Miejsko-leśny monitoring
Kamer w mieście coraz więcej, ale znam już tyle historii, gdzie "pod latarnią" dochodziło do niszczenia mienia, że wątpię w ich moc odstraszania. W możliwość identyfikacji sprawców wykroczeń/przestępstw również (opiszę kiedyś historię, która się zdarzyła kilka lat temu).
Jedyne miejsce, w którym żałuję, że nie ma kamer, to zwyczajowe dzikie wysypiska. Zwyczajowe, ponieważ po uprzątnięciu tego syfu wystarczy kilka dni/tygodni, by ktoś dokonał ponownego zrzutu.
![]() |
| Kęckie buce podrzucają śmieci do przydrożnego lasku (Wieprz). |
poniedziałek, 20 lipca 2015
Miejskie science fiction
Ani blog, ani autor bloga nie umarł. Po prostu nie może się doczekać na jakikolwiek temat, ponieważ w mieście nic się nie dzieje. W trosce o własny interes, nie będę dłużej czekać, aż coś się stanie, tylko napiszę, co mogłoby się stać. Takie since fiction na temat miejskich inwestycji, wpisujące się w motto bloga.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
A z zamkiem, to bym zrobił tak!
Nie tak dawno sąd zwrócił andrychowski pałac potomkom Bobrowskich. Bobrowscy nie mają zamiaru przywrócić pałacowi dawnej świetności i w nim zamieszkać. Chcą jedynie odsprzedać go gminie. Urząd Miasta nie ma jeszcze sprecyzowanych planów (albo ma, ale je maskuje) jak pałac wykorzystać, dlatego zadał (w formie ankiety) pytanie mieszkańcom Andrychowa, jakie pomysły dot. zamku chodzą im po głowach.
| Andrychowski pałac / fot. andrychow.eu |
Nie jest to pierwszy tego typu przypadek (raczej typowy), więc w różnych miejscach można znaleźć informacje, w jaki sposób z zapuszczonego zamku uczynić atrakcję turystyczną. Sięgnąłem do źródeł i na tej podstawie jest przygotowany poniższy wpis*.
niedziela, 1 marca 2015
Andrychowski sposób na graffiti
... czyli o wielkim, przypadkowym odkryciu.
Nasze miasto ma kilka ładnych zakątków i kto tutaj mieszka, wie gdzie można miło spędzić czas. Niestety, dla kogoś kto tylko przez nie przejeżdża, sprawia wrażenie okropnie zapuszczonego. Dla obcokrajowca (z Niemiec) wygląda jak miasto tuż po zakończeniu wojny (kto jak kto, ale Niemcy wiedzą o czym mówią). Wzdłuż głównych ulic stoją kamienice, które ostatni raz widziały farbę 20 lat temu lub dawniej. Z kolei te, które są odnowione, często pokryte są kolorowymi reklamami wszystkiego i niczego zarazem, więc efekt remontu jest żaden.
niedziela, 11 stycznia 2015
Turystyka szansą dla mieszkańców gminy?
Wpis o opiniach, jakie krążą o andrychowskich pracodawcach, cieszył się sporym zainteresowaniem, więc ten będzie krótkim uzupełnieniem o zarobkach w regionie i perspektywach, jakie stoją przed pracownikami.
Od kilkunastu lat Andrychów lansuje się na gminę turystyczną. Przemysłu nikt nie potrafi ściągnąć, specjalistyczne usługi (firmy branży IT) lokują się w miastach akademickich, więc padło na wspieranie turystyki (na szczęście góry i lasy już mieliśmy, więc start był ułatwiony).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Popularne posty
-
... czyli o wynalazkach zbyt wczesnych. W 1998 r. skończyłem naukę w liceum, a zaledwie kilka miesięcy później rozpoczęła się moja k...
-
- dowód na to, że Specjalna Strefa Ekonomiczna nie jest do rozwoju gminy niezbędna. Inwestycje W Andrychowie brak nowych inwestorów oraz...
-
... czyli tabloidowym tytułem zachęcam do zapoznania się z andrychowskim "koszykiem inflacyjnym". Dawno, dawno temu (2009), jes...
-
(tekst był częścią prima aprilisowego żartu wspartego przez portale andrychowianin.pl oraz wadowice24.pl , więc wszystko co zostało zmyśl...
-
i o drogim życiu kobiet. Pogoń za młodym wyglądem to fakt. Nie trzeba specjalnie zadawać nikomu pytania, czy chciałby młodo wyglądać...
